11. czerwca 1943 roku,Charków
- A to jest właśnie cywilizacja - mając te oto, jakże dowcipne, słowa na ustach, SS-Man pociągnął za spust swojego Lugera. Głowa Rosjanina rozprysnęła się na wszystkie strony, ochlapując mundur kata. Nie było litości dla małp. Obrzydzenie wywołane widokiem targnęło nazistą. Twarz Rosjanina prowokowała w nim odruch wymiotny, dopiero kiedy rysy zostały zastąpione przez otwór wlotowy pocisku, nieco się uspokoił. Jego indoktrynacja postąpiła tak daleko, że rozbryzgana ludzka czaszka wydawała mu się mniej obrzydliwa, niż twarz człowieka należącego do niższej rasy. W całej wsi dało się słyszeć podobne suche trzaski liczącej 40 lat konstrukcji.
Okrucieństwo agresorów było niewyobrażalne. Brakowało jedynie odcinania skalpów, ale ci cywilizowani młodzieńcy nie czuli takiej potrzeby. Zostali wyprani z człowieczeństwa już kilka lat temu, a przynajmniej z człowieczeństwa względem Untermenschen. Ci, którzy wracali do domów byli znowu kochającymi mężami, ojcami, kochankami, synami. Czy to kobiety są ślepe i kochają bezmyślnych brutali, czy człowiek aż tak bardzo potrafi się zmienić, w zależności od otoczenia? Czy te matki nie widzą zacieków krwi na spodniach syna, powstałych podczas radosnych podskoków w, wypuszczonych przez matkę ośmiorga dzieci, kałużach płynów ustrojowych? Czy tym kochankom podobają się pieszczoty dłoni, które przed kilkoma dniami wypruwały flaki z innych kochanek?
lato 1943, Kursk
Tupot podkutych butów, dźwięki wystrzałów, ryk silników, trzask karabinów. Jakiś młody Aryjczyk płacze, bo urwało mu nogę, a wraz z nią - marzenia. Marzenia o Lebensraumie, marzenia o Ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej, bezmyślny szacunek do Führerprinzip. Jego przekonanie o własnej wyższości nagle legło w gruzach, bo, czy na pewno jest kimś lepszym, jeśli te dzikie małpy mogą go aż tak zranić? Czy rzeczywiście ma to jakiekolwiek znaczenie, czy wygląda jak małpa, czy jak nordycki bóg? Jego depresyjne przemyślenia przerywa obcy krzyk oraz huk wystrzału. Niemieckie natarcia się załamało, Rosjanie przejęli inicjatywę. Trzecia Rzesza upadała wraz ze zbliżającym się chrzęstem gąsienic. Mongolskie hordy znowu zalewały Europę. Okoliczne tereny zostały wyrzeźbione przez gąsienice czołgów, wsie spalone, ludzie wymordowani, zwierzęta pożarte przez nienasycony głód dwóch maszyn wojennych - nazistowskiej i radzieckiej.
No comments:
Post a Comment